Zaskoczenie samo w sobie.

Sprawdzam, patrzę, czytam…a tu pare komentarzy więcej na moim blogu. 
Niedowierzam! 
Tak więc nie patrzę dziś w lustro, a przez okno..
Dziękuję za to że daliście mi znak. Kilkadziesiąt znaków zwanych słowami. 

I choć blog ten jest nadzwyczaj chaotyczny, a ja nie przystosowana do regularnych wpisów to 
postaram się coś wrzucać. DLA WAS!
Mam bowiem dla kogo pisać.. to zaskakujące.

2017

Kłaniam się nisko, z brodą przy ziemi. Pani Szarość.