Powrót?

Wróciłam..
Nie wiem czy na chwilę czy na zawsze. Nie wiem czy ten blog przetrwa. Dość trudno pisać, gdy jest tu taka cisza. Nie chcę wielu tysięcy komentarzy, ale chciałabym widzieć Waszą (kimkolwiek jesteście, o ile jesteście) reakcje. Zastanawiam się jak bardzo kontrowersyjne wpisy musiałabym tworzyć by zaistnieć? Jakie tematy poruszać by wybić się s tłumu innych blogów? Ile jeszcze sztuczek musiałabym się nauczyć by gdzieś ten wpis się znalazł? 

Aby była jasność (jak w samo południe na dzikim zachodzie), nie pragnę świateł, tłumów wiwatujących fanów (lub gwizdajacych hejterów), ale stworzenia więzi. Zadziwiające bowiem jest jak trudno znaleźć rozmówców. 

Tak więc jestem i będę przez parę najbliższych chwil, a może i dni. 

Pani Szarość. Znowu.

7 thoughts on “Powrót?

  1. Przede wszystkim zawsze bądź sobą i nigdy niczego nie oczekuj.
    Pisząc swój blog znajdziesz takich czytelników, którzy będą podobnie patrzeć na świat, jak ty.
    Również mam blog, w którym poruszam tematy kobiece, czasem dość trudne, czasem lekkie…poddając refleksji i prowokując do komentowania.
    Zapraszam
    mocnaja.blog.pl

    1. Bardzo dziękuję, tego mi było trzeba. Choć nie będę pisać regularnie to blog zostawię. Czasem coś napiszę, o tym co mnie zachwyca i co mnie rozczarowuje.
      Moja jedna z niewielu (może jedyna) Czytelniczko pozdrawiam Cię serdecznie :)

    1. Dziękuję za miłe słowa, na Twój blog z pewnością zajrzę.
      Pozdrawiam nadzwyczaj serdecznie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>