Nijaka. Sraka.

Napiszę, a co mi tam.
Chociaż bezsensownym jest pisać samej dla siebie. Nic co mam w głowie nie staje się być bardziej poukładane. Dziele się tym co mam, czyli nicością. Nie sprzedaję jej, bierzcie za darmo. Nawet nie wiem jaka jest jej wartość i ewentualna cena. Ale z pewnością nie macie jej tyle co ja. Z (całą!) pewnością macie już „COŚ”. A mi jakby tego czegoś brakowało, troszkę ułomna się czuję. To coś może być wszystkim.

Kiedyś miałam pomysł napisać książkę, teraz wiem że nikt nie czytał by książki która nie ma w sobie liter, przesłania, historii…tylko Nicość. Nie sprzedałabym kartek z okładką, chyba że nazwałabym to zeszytem. Wtedy ktoś by kupił, by zapisać w tym zeszycie własną historię.
Nie czytacie tego, nie mam swoich fanów, nie mam komentarzy, ani oklasków, nie mam nawet hejterów.
Więc jeśli chcielibyście ‚nicość’, chętnie się podzielę. Wyślę pocztą w każdy zakątek ziemi.
A wniosek jest taki:

Pani Szarość jest Nijaka. Sraka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>